W accordzie zdecydowanie lepiej spraw­dzałaby się sześciostopniowa przekładnia. Z drugiej jednak strony spora pojemność i sys­tem VTEC zapewniają prawie płaski przebieg krzywej momentu obrotowego. Od ok. 2 000 obr/min do chwili przestawienia rozrządu kierowca ma do dyspozycji cały czas ponad 180Nm. W odróżnieniu od aut z mniejszymi silnikami z systemem DOHC VTEC na gaz, które nie dysponują tak dużym momentem obrotowym przy niższych obrotach Accordem można bar­dzo sprawne przyspieszać nawet przy niskich i średnich obrotach. O tym, że nie jest to opi­nia odosobniona świadczą pomiary elastyczno­ści przeprowadzone przez renomowany an­gielski magazyn „Top Gear”. W dokonanym tam porównaniu elastyczność Accorda Type R okazała się lepsza niż Forda Mondeo ST 220 i Opla Vectry 3.2 GTS, czyli aut z dużo więk­szymi sześciocylindrowymi motorami. Do­świadczenia z jazdy Accordem nie są tak gokartowe jak Integrą. W tym aucie największe wrażenie robi nie przyspieszanie przy niższych prędkościach, a moment kiedy na V biegu przestawia się rozrząd, auto jedzie wtedy z prędkością ok. 180km/h. Ryk jaki powyżej tej prędkości wydobywa się spod maski kojarzy się tylko z jednym: wyścigi NASCAR!